Jak dawniej wyglądała pasta do zębów

Każdy kto skrupulatnie dba o stan swojego uzębienia bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z tego, iż nie wystarczy tylko pasta oraz szczotka, aby ochronić się przed czynnikami próchnicy, jak również inne niezbędne środki takie jakimi są preparat służący do wypłukania ust, nić dentystyczna oraz specjalnie przeznaczone urządzenia. W większości danych preparatów dosyć często można odnaleźć fluor, który pozostaje wciąż kwestią sporną czy w małych ilościach jest on całkiem nieszkodliwy czy nie powinniśmy stosować nawet najmniejszych ilości. Aktualnie na rynku posiadamy jednak wybór past takich, zawierających fluor jak również takich, jakie go nie posiadają. Same losy powstania pasty to niesłychanie interesująca opowieść. Pierwsza ze sprzedanych została w 1896 roku z początku była to sprzedaż w słoikach, w późniejszym okresie, czyli 12 lat później słój zastąpiono znaną przez każdego tubką pasty. Niemniej historia pasty do zębów sięga znacznie zaprzeszłych czasów. Już Starożytni Persowie oraz Rzymianie stosowali do higieny zmiksowanego poroża zwierząt jak i muszli ślimaków. Do mieszaniny dodawano zmielone zioła a niekiedy również mocznik, działający antybakteryjnie. W średniowieczu do tego celu używano papek powstałych z miodu, kwiatów, owoców a czasem mięsa szczurów czy też wątroby jaszczurek. Najbardziej istotna jest mimo to świadomość, co do tego, że o zęby powinno się właściwie się troszczyć, zaś więcej na ten temat można przeczytać na http://dbajozdrowie24.pl